Depresja to nie tylko patrzenie w sufit

20 listopada 2017

Depresja cały czas jest wstydliwym tematem. Nikt nie chce przyznać się nawet przed samym sobą, że sobie nie radzi, a dzień w większości składa się z nieprzyjemnych emocji i braku wiary w siebie. Od otoczenia najczęściej słyszymy „weź się w garść”, „nie przesadzaj”, „inni to dopiero mają problemy”. Takie komunikaty nie zachęcają do szukania pomocy i sprawiają, że jeszcze bardziej zapadamy się w sobie pogłębiając się w depresji. A co najgorsze wiele osób może faktycznie uwierzyć w te zwroty i żyć w przekonaniu, że to co się dzieje to nie jest problem lub wymyśla sobie „chorobę”.

Poniżej znajdziecie kryteria diagnostyczne depresji. Jeżeli je spełniasz, to warto rozważyć zgłoszenie się po profesjonalną pomoc.

Kryteria diagnostyczne depresji

Według klasyfikacji ICD-10, aby stwierdzić występowanie epizodu depresyjnego, muszą występować przez co najmniej dwa tygodnie przynajmniej dwa z trzech poniższych objawów:

-obniżenie nastroju,
-utrata zainteresowań i zdolności do radowania się (anhedonia),
-zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności,

oraz dwa lub więcej spośród następujących objawów:

-osłabienie koncentracji i uwagi,
-niska samoocena i mała wiara w siebie,
-poczucie winy i małej wartości,
-pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości,
-myśli i czyny samobójcze,
-zaburzenia snu,
-zmniejszony apetyt.

Depresja to nie tylko patrzenie w sufit

Słysząc „depresja” od razu oczami wyobraźni widzimy człowieka przybitego, smutnego, który nie ma siły wstać z łóżka, a co dopiero pójść do pracy czy do szkoły. Depresja może przyjąć taką postać, ale nie jest to reguła. Analogicznie osoba przeżywająca żałobę nie musi płakać, smucić się i chodzić ubrana na czarno, bowiem każdy na swój sposób przeżywa i wyraża emocje.

Osoba chorująca na depresje może codziennie chodzić do pracy i wykonywać swoje obowiązki, chodzić na imprezy, uśmiechać się i prowadzić żywe dyskusje ze znajomymi. Na co dzień może wyglądać na zdrową osobę, nie mającą większych problemów. W momencie kiedy wraca do domu i zostaje sama musi „odchorować” całą sytuację. Nie mając energii do życia i nie widząc w nim sensu ciężko jest codziennie powtarzać to samo przedstawienie. Rozmowy z ludźmi, pracowanie, załatwianie codziennych spraw może być wyczerpujące bardziej, niż wspinaczka na najwyższą górę świata. Warto sobie uświadomić, że depresja ma wiele twarzy, objawia się na różne sposoby, a nie tylko przyjmuje postać osoby leżącej i patrzącej się w sufit całymi dniami.

Ludzie są różni. Jeden będzie jak otwarta księga i gołym okiem będziemy mogli zobaczyć, że coś jest nie tak. Inny będzie uśmiechał się w towarzystwie i prowadził ciekawe życie pokazując je w social mediach, a kiedy zostanie sam ze sobą może przeleżeć i przepłakać cały dzień, zamykając się w ciemnym pokoju. A kiedy rano zadzwoni budzik, wstanie, doprowadzi się do ładu i zacznie od nowa cały proces. Łatwo w takiej sytuacji o wstyd, złość na siebie czy bezsilność. Depresja może przyjmować wiele twarzy i odbiegać od stereotypów. Wychodzenie z depresji to długi i ciężko proces, ale możliwy do wykonania.

 

Depresja nie jest zależna od statusu

Osoba mająca szczęśliwą rodzinę, sukcesy zawodowe, kilka zer na koncie i dalekie podróże może być w emocjonalnym dołku. Mimo, że nic na to nie wskazuje, bo na co dzień się uśmiecha i ma to wszystko co wyżej opisałam, ale mimo to może cierpieć na depresję. Ma do tego prawo. Ta choroba pojawia się niezależnie od statusu społecznego i materialnego. Niekiedy ciężko znaleźć przyczynę, ale najważniejsze to uświadomić sobie swój stan, zaakceptować go i zgłosić się o pomoc.

Oczywiście z drugiej strony zwrot „mam depresję” bywa nadużywany i być może z tego powodu ciężko zareagować czy poważnie traktować osoby, które faktycznie zmagają się z tą chorobą. W obecnych czasach ludzie mają coraz częściej zaburzenia nastroju. Jest to efekt szybkiego trybu życia, presji ze strony otoczenia oraz kultu, aby robić jak najwięcej i jak najszybciej osiągać sukcesy. W tej sytuacji depresja może dopaść nawet silne psychicznie jednostki. Nie ma reguły.

Gdzie szukać pomocy?

Antydepresyjny Telefon Zaufania (środa i czwartek 17-19) 22 594 91 00

Telefon Zaufania dla Osób w Kryzysie Emocjonalnym (poniedziałek-piątek 14-22) 116 123 (bezpłatny)

Na co zwrócić uwagę wybierając psychoterapeutę?

Terapia biofeedback może być pomocna w leczeniu depresji, ale tylko i wyłącznie jako terapia wspomagająca, dodatkowa. Żaden cykl sesji nie zastąpi profesjonalnej psychoterapii i ewentualnej farmakologii.

Więcej na temat kryteriów depresji, przebiegu choroby i możliwych formach terapii możecie znaleźć na stronie stowarzyszenia „Aktywnie przeciwko depresji”. Warto dbać nie tylko o swoje zdrowie fizyczne, ale i psychiczne. W końcu nie mając siły, motywacji i wiary w siebie niewiele nie zrobimy, nawet będąc zdrowym fizycznie jak ryba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *